Biblioteka Publiczna

w Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy

book
book

Pięć Stawów : dom bez adresu

Autor: Sabała-Zielińska, Beata.





Odpowiedzialność:Beata Sabała-Zielińska.
Hasła:Krzeptowscy (ród)
Schroniska górskie - Polska - 19-21 w.
Dolina Pięciu Stawów Spiskich
Tatry - turystyka - Polska
Biografia
Pamiętniki polskie - 20-21 w.
Adres wydawniczy:Warszawa : Prószyński Media, 2020.
Opis fizyczny:347, [4] strony, [32] strony tablic : ilustracje kolorowe ; 24 cm.
Uwagi:Na stronie tytułowej i okładce dawna nazwa wydawcy: Prószyński i S-ka.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki
Dodaj recenzje, komentarz

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

Wypożyczalnia nr 15
ul. Bogusławskiego 6a

Sygnatura: 796
Numer inw.: 73812
Dostępność: można wypożyczyć na 30 dni

schowekzlecenie

Wypożyczalnia nr 21
ul. Wrzeciono 48

Sygnatura: 796
Numer inw.: 63169
Dostępność: można wypożyczyć na 30 dni

schowekzlecenie

Wypożyczalnia nr 22
ul. Rudzka 12/14

Sygnatura: 796
Numer inw.: 65020
Dostępność: można wypożyczyć na 30 dni

schowekzlecenie

Wypożyczalnia nr 65
ul. Petofiego 3

Sygnatura: 796
Numer inw.: 71499
Dostępność: można wypożyczyć na 30 dni

schowekzlecenie

Wypożyczalnia nr 120
ul. Romaszewskiego 19

Sygnatura: 796
Numer inw.: 52642
Dostępność: można wypożyczyć na 30 dni

schowekzlecenie


Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbook

Komentarze (1)
59526
avatar

Posty: 2

Wysłany: 2025-09-05 19:55:21

Książka Pięć stawów. Dom bez adresu zaskakuje już samym tematem.
Autorka Beata Sabała-Zielińska stworzyła porywającą opowieść o jednym z najsłynniejszych miejsce w sercu Tatr, czyli schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.

Schronisko to ponad 100 lat historii. Od początku istnienia jest nierozerwalnie związane z rodziną Krzeptowskich, których życie splecione jest z tym niezwykłym miejscem od kilku pokoleń.

Książka ta jest niczym pogoda w górach. Zmienna i nieprzewidywalna. Autorka na jednej stronie rozbawia mnie do łez, opowiadając historię niedźwiedzia próbującego zjeść samochód, by kilkadziesiąt stron dalej spowodować smutek opowieściami o śmierci ratowników TOPR. Ta mieszanka emocji powoduje, że książkę czyta się z zapartym tchem.

Ostatni raz w wysokich Tatrach byłem w czasach szkolnych, czyli kilkanaście lat temu. Nigdy nie przeszedłem najbardziej wymagających szlaków. Nie wspinałem się w miejsca, o których wspomina autorka. Ba, nigdy nie odwiedziłem Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów!
Nie przeszkadza mi to jednak czerpać przyjemność z lektury o górach, ludziach, którzy z nimi związali swoje życie, o trudnościach, pasji i miłości do wędrówek.
Autorka, jako rodowita góralka ma wyjątkowy dar do pisania tak, że czytelnik czuje się częścią tego miejsca.

Pięć stawów. Dom bez adresu to książka, którą z czystym sercem polecam każdemu. Zarówno tym, którzy znają Tatry na pamięć, jak i tym, którzy tak jak ja dopiero planują je odkrywać.


Dodaj komentarz do pozycji:

Swoją opinię można wyrazić po uprzednim zalogowaniu.